Stambul
Sunday, 27 Apr, wiktorDzisiaj za nami caly dzien w Stambule. Niestety pogoda nie rozpieszcza, popadalo troche, ale po poludniu wyszlo slonko i zrobilo sie dosyc cieplo. Zaliczylismy (Greg powtornie) wieksze atrakcje (czytaj meczety). Bylismy po drugiej stronie zatoki zloty rog (to jednak ciagle strona europejska azjatycka jest za ciesnina Bosfor a to troche dalej).
Jednak najwazniejsze wydarzenie dzisiejszego dnia ciagle przed nami
Wielkie Derby Stambulu – GALATASARAY – FENERBACHE!!! No po prostu nie moglo sie lepiej zlozyc
Nie wiem czy Greg podziela moj entuzjazm ale to juz jego problem
(podpowiada, ze podziela – “z checia obejrze”).
Rozeznalismy sie w lokalnych klimatach i doszlismy do wniosku, ze sztame trzymamy z Galatasarayem, a kose mamy z Fenerbache. Na dowod zdjecie ponizej:
Nie moge tylko przebolec, ze nie nauczylismy sie wzajemnie jakis stadionowych przyspiewek
Greg kaze mi przestac zrzedzic… buuu
Na koniec kilka zdjec z naszej dzisiejszej wloczegi:
Hagia Sophia, troche sie wypogodzilo.
Blekitny Meczet tez zlapal troche slonca.
Ulice Beyoglu.
Zawodowi szulerzy, prawie jak czarne wygrywa czerwone przegrywa, raz, dwa, trzy.
Jeszcze troche deszczowo, ale i tak ladnie.
Wedkarze na moscie Galata.
Konczymy ujeciem z Blekitnego Meczetu. Niech was nie zwiedzie pustka, za nami jest tysiac ludzi
(wchodzlismy wejsciem dla wiernych dlatego tak blisko stoimy
).








27 Apr 2008 o 20:13
To przynajmniej tych z Galatasaray nauczcie “Kazdy to powie, ze Wiselka rzadzi w Krakowie:)”
A do Blekitnego Meczetu wchodziliscie wejsciem dla wiernych, zeby nie placic za wstep?:>
27 Apr 2008 o 23:10
No niestety Wiktor nie nauczyl ich tej przyspiewki, ale sadzac po dokladnym cytacie chyba ma zmysl dydaktyczny, bo zapamietalas
Wchodzilismy wejsciem dla wiernych bo nie jestesmy frajerami i nie chcialo nam sie czekac pol godziny w kolejce. Wejscie i tak jet za darmo
27 Apr 2008 o 23:12
Na zdjęciu nie do końca wygląda, żeby Greg miał sztamę z Galatasaray
. A skoro już tyle o tych derbach piszecie to dajcie znać jaki wynik!
Widzę, że Błękitny Meczet trochę nabrał kolorów w tym słoneczku.
A ci wędkarze to musi być jakiś fotomontaż, wszystko by się im poplątało! No chyba, że bez żyłek wędkują. Albo dwóch wędkuje, a reszta się rozplątuje
.
27 Apr 2008 o 23:15
No jak fotomontaz jak sam zdjecie zrobilem a fotoszopa po turecku nie potrafie obslugiwac
Wynik 1:0. Wiadomo dla kogo. A co do sztamy to na tym zdjeciu rodzi sie wielka przyjazn… nie widac?
27 Apr 2008 o 23:25
a od kiedy kolega S. interesuje sie pilka?
27 Apr 2008 o 23:51
czesc chlopaki
halooo Wiki jak to nie ma Cie w krk??!! Chcialam Cie dzisiaj na motor wyciągnąc- przypominam że wiosna już pełną para
!!! a TY mi do Turcji zwiales??? Ladnie to tak?? ale co sie odwlecze … !!!! ;P
pozdrawiam
bawcie sie dobrze
28 Apr 2008 o 8:55
Witam podróżników!
Zdjęcie z kibicami zrobione było w drodze na stadion czy raczej (to obstawiam bardziej!) w drodze do knajpki??;) bo nie sprecyzowaliście;)
Mam nadzieje, że było gorąco jak na derby przystało, ale i spokojnie… tak że nic nie zdołało zakłócić Wam waszego błogiego wypoczynku….;)
Co do Błękitnego Meczetu to nazwa mocno naciągana ( słabo widać te rzekome niebieskie ornamenty)….;) To już Błękitek przy rondzie Kotlarskim ma więcej niebieskiego pigmentu….;)
miłego zwiedzania:)
28 Apr 2008 o 9:53
no to czekamy jeszcze na jakies zgody z klubami z … Izreala
28 Apr 2008 o 18:56
tylko bez takich rysiu…
jak cos obiecalem to dotrzymam slowa
derby spokojne, tutaj o dziwo za rowno na ulicach jak i w knajpach sa kibice obu druzyn rownoczesnie i jak widac jako sie da…
28 Apr 2008 o 21:36
Oj chłopaki za Wami to nikt nie nadąży….teraz wasze oczy wiodą nas na Bliski Wschód…dobrze będziemy śledzić. Ten motor Marta to chyba nie dla psa kiełbasa…naobiecywał i co patrz gdzie uciekł:) Pozdrawiamy wszystkich i szczęśliwej podróży czekamy na newsy:)
M&K
28 Apr 2008 o 23:10
Uwazny czytelnik zauwazy, ze nasi podroznicy cos sciemniaja – Haga, Sophia, Stambul… zdecydowaliby sie gdzie sa
29 Apr 2008 o 0:03
Szymonie – toz dzieki Google Earth i Internetowi moga byc tam wszedzie w przeciagu kilku klikniec – a nam tu kity wstawiaja na blogu
Wiktorze – a coz takiego to obiecales? Czyzbys slubowal ze z narodem na “Ż” nie bedziesz sie bratal?
Jak myslisz K. – “K” z M&K :] – czy w tych derbach gral Krzynowek??
29 Apr 2008 o 22:37
No baa Krzynówek rządzi:)Drogi Marku-pozdrawiamy
2 Dec 2009 o 19:57
selam ben?m kardeş?m
stambul gozel goruntuler?
sizi bekl?yo
elşen urmulu-guney AZ-?randan